Paluch – Balans ft. Słoń

PaluchW sieci ukazał się nowy utwór polskiego rapera Palucha z gościnnym udziałem polskiego rapera Słonia zatytułowany “Balans”. Kawałek to czwarty singiel promujący najnowszy album Palucha (jedenasty solowy) zatytułowany “Czerwony dywan”, który ukazał się 7 grudnia 2018 roku nakładem wytwórni płytowej B.O.R. Records. Płyta jest utrzymana w gatunku hip-hop. Preorder płyty został wyprzedany w ilości 10 000 egzemplarzy w ciągu 16 godzin i zawiera 14 numerów. Krążek pokrył się podwójną platyną. Na albumie wśród gości oprócz raperów z wytwórni Palucha (Joda, Szpaku, Kobik) pojawia się również Słoń oraz francuski raper z polskimi korzeniami PLK. Za warstwę muzyczną odpowiadają najzdolniejsi producenci z rodzimej sceny APmg, Sergiusz, 2K, Michał Graczyk, Hubi, Julas, SoDrumatic, Gibbs oraz polsko-belgijski duet YoungVeteran$ i francuski producent Benjay. Lirycznie w dużej mierze płyta skupia się na świecie showbiznesu i wszechobecnej potrzebie atencji, która występuje już nie tylko wśród kolegów z branży ale dotyczy całego dzisiejszego pokolenia.


Gatunek nowej piosenki to hip hop/rap. Autorem tekstu jest Paluch, natomiast warstwą muzyczną zajął się APmg.

Oficjalny teledysk do nowego utworu na Youtube ukazał się 6 grudnia 2018 roku. W chwili pisania tego artykułu klip ma 24 217 930 wyświetleń na YT. Wideoklip zrealizowała ekipa 9LiterFilmy. Czy produkcja powtórzy sukces hitu 33-latka pt. “Szaman”, który na Youtube ma już 71 milionów wyświetleń? Zobaczymy.

Paluch to jeden z niewielu raperów od lat kojarzonych z polską sceną, któremu udało się zaliczyć niewiarygodny progres. Sukces ten zawdzięcza tylko sobie, lata pracy, wytrwałości w tym co robi, niesamowitej determinacji, szlifowania umiejętności, otwarcia na różne style, a przede wszystkim ciągły samorozwój, zaprowadziły go do miejsca w którym obecnie się znajduje. A gdzie tak dokładnie jest? Wśród najbardziej rozpoznawalnych artystów polskiej sceny hiphopowej. Najbliższy koncert wykonawcy odbędzie się 23-05-2019 na wydarzeniu pn. Juwenalia Poznań 2019 w miejscowości Poznań (Wielkopolskie), a kolejny 22-06-2019 na wydarzeniu pn. Amfiteatr Hip Hop Festiwal w miejscowości Gorzów Wielkopolski (Lubuskie).

Słoń, właściwie Wojciech Zawadzki (ur. 27 listopada 1983) – polski raper. Działalność artystyczną rozpoczął w pierwszej dekadzie XXI w., jednakże pierwsze próby rapowania podejmował już w okresie szkolnym. W 2006 roku wraz z Shellerinim utworzył projekt WSRH. Dużą popularnością na Youtube z jego produkcji cieszy się numer “Sicario” (z gościnnym udziałem Szpaku), który ma już 16 milionów wyświetleń. Przypomnijmy, że dotychczasową dyskografię wykonawcy zamyka wydany 5 października 2018 roku krążek “Mutylator”, który ukazał się nakładem wytwórni płytowej Brain Dead Familia. Album jest utrzymany w gatunkach hip-hop oraz horrorcore. Płyta zawiera 17 numerów. Jest to jego trzeci album solowy. 18 października 2018 roku płyta zadebiutowała na 1. miejscu listy OLiS. W dniu 16 stycznia 2019 krążek uzyskał status Złotej płyty. Najbliższy koncert artysty odbędzie się 01-06-2019 w miejscowości Piła (Wielkopolskie).
źródło: pl.wikipedia.org, youtube.com, rapnews.pl, koncertomania.pl, i inne

Obejrzyj na wideo i posłuchaj nowej piosenki Palucha

Jeśli wideo się nie wyświetla to spróbuj wyszukać i posłuchać tego utworu na tej stronie. Znajdziesz tam także inne utwory.

Tekst utworu

[BOR, BDF, Czerwony Dywan]

nadal nie lubię upałów
wypatruje ciągle deszczu
nie lubię garniaków
wychowany w świecie dresu
tu gdzie ginie przyjaźń
przez odrobinę cashu
ja odnajduję balans

Paluch:
nie zmieniłem się za bardzo, ziomek czuję to codziennie
znowu w droższym sklepie, ochroniarze są mym cieniem
i nie mam aspiracji żeby co dzień udowadniać
znam swoją wartość, utrzymuję balans
jak wbiłem do salonu po samochód po raz pierwszy
patrzyli jakbym się niechcący odciął od wycieczki
dziś patrzą już z uśmiechem jak wymieniam gablotę
oni się nie zmienili, tylko widzą we mnie flotę
dziś idę na zebranie, tym razem jako rodzic
połowa starych siedzi z miną, jakbym miał ich pobić
często czują się mądrzejsi, bo maja korpo gajer
lecz ich dziecko rzuca mięsem, moje są wychowane
ja lubię dobre żarcie, lecz nie sztywne restauracje
zawsze krzywo patrzą, gdy wbijam tam w airmaxie
mierzy mnie typek w lakierkach, lejąc wódę do kielicha
wpierdolił to ze smakiem, wieśniak nie zostawił tipa

2x:
nadal nie lubię upałów
wypatruje ciągle deszczu
nie lubię garniaków
wychowany w świecie dresu
tu gdzie ginie przyjaźń
przez odrobinę cashu
na zerwanych linach
odnajduję balans

kiedyś przed hotelem w Gdyni, chwilę po juwenaliach
zaczął nam ubliżać, z dupą naćpany baran
byliśmy w siedmiu mógł szybko zjechać na OIOM
lecz mam idealny balans, pewności z dojrzałością
co weekend w klubie obce typy w stylu random
chcą zdobywać punkty ścieżką i gangsterską gadką
my całą bandą, spokój, trzymamy ciśnienie
cierpliwość to jest sztuka, rośnie razem z doświadczeniem
gdy proszą o atencje ubliżając w komentarzach
mówię, ziomuś tylko spokój, jak Wujek Dobra Rada
samiec alfa to jest gracz, wyczuwa frustrata
samiec alfa to jest gracz, nigdy nie liczy na farta
nauka to skarby w życiowej szkole jak kujon
tu porażki to wykłady, lamusy tego nie kupią (śmiecie)
tego nie kupią, dla nich ceny niewidoczne (nigdy)
tego nie kupią, studiują życie zaocznie

2x:
nadal nie lubię upałów, wypatruje ciągle deszczu
nie lubię garniaków
wychowany w świecie dresu
tu gdzie ginie przyjaźń
przez odrobinę cashu
na zerwanych linach
odnajduję balans

Słoń:
nie ważne czy śpisz na hajsie i jak masz w życiu super
bo i tak ponury żniwiarz ukróci twój harmonogram
powiem ci prostą prawdę wszyscy jesteśmy w dupie
dlatego przewidywanie przyszłości to astrologia
Łuki i Wojtas – gramy w to wuchtę lat ziomal
najpierw liczyli nam rymy później liczyli nasz hajs
w tych modnych ciuszkach się starasz wyglądać niczym bankomat
my w balaklawach jak Hamas robimy napad na bank
gram rap nie pod rotacje to mix chamstwa i wyzwisk
wasze wsparcie pomaga utrzymać w życiu mi balans
byłem spłukany gdy przyszła ta niby sława i zyski
o mały włos się otarłem o trajektorię Ikara
już się nie szlajam po barach oszczędzam nos i wątrobę
chociaż i tak ciągle słyszę ze wyglądam jak ćpun
w pracy też non stop gadali ze łysy ryj mam jak złodziej
nawet jak na trzy zmianówce zapierdalałem za dwóch
na chuj właściciel knajpy nagle chce mieć ze mną fotkę
kiedy tu wszedłem to mierzył mnie z pogardą jak śmiecia
lecz gdy kucharze podbili żeby zbić ze mną piątkę
to nagle zaczął się ślinić i krzywo gębę zacieszać
jebać czerwony dywan nie jesteśmy Pudelkiem
a wasz kurewski światopogląd od mojego odbiega
zatoka perska, płoną szyby naftowe w Kuwejcie
jak znaki dymne puszczamy dzisiaj to ścierwo do nieba

2x:
nadal nie lubię upałów, wypatruje ciągle deszczu
nie lubię garniaków
wychowany w świecie dresu
tu gdzie ginie przyjaźń
przez odrobinę cashu
na zerwanych linach
odnajduję balans

(Odwiedzono 60 razy, 1 wizyt dzisiaj)

Dodaj komentarz

Wykonaj poniższe zadanie *Time limit exceeded. Please complete the captcha once again.