Mata – MC

Jakiś czas temu w sieci ukazała się nowa piosenka polskiego rapera Maty zatytułowana “MC”. W tym singlu artysta odnosi się do tematu, którym niedawno żyli wszyscy jego fani, czyli o współpracy z siecią restauracji McDonald’s. Odnosi się też do ostatnich sukcesów w tym m.in. billboardu na nowojorskim Time Square.


Gatunek nowej piosenki to hip-hop. Autorem tekstu jest Mata. Kompozycja została wyprodukowana przez Suwala, Matę, Francisa i Pedro.

Singiel “MC” to następca singla „Szafir”.

Wideo do nowego utworu na YouTube ukazało się 29 listopada 2021 roku. W chwili pisania tego artykułu klip ma 4 677 937 wyświetleń na YT.

Czy produkcja powtórzy sukces hitu 21-letniego artysty pt. “Kiss cam (podryw roku)”, który na Youtube ma już 66 mln wyświetleń? Zobaczymy. Dodajmy, że singiel okazał się przebojem numer jeden w Polsce w serwisach Spotify, Apple Music oraz iTunes. Na Spotify nutkę w w ciągu pierwszych 24 godzin od premiery odsłuchano ponad 700 tysięcy razy. Numer trafił na globalną listę Global 200 Excl. US (czyli kawałków spoza Stanów Zjednoczonych) magazynu „Billboard”. Nutka Maty jest pierwszą polskojęzyczną kompozycją, która znalazła się na tej liście. Kawałek na liście AirPlay – Top (oficjalna lista stu piosenek najczęściej granych przez stacje radiowe w Polsce, publikowana co tydzień) zajął najwyższą pozycję numer 37, a na liście AirPlay – Nowości (oficjalna lista pięciu najczęściej granych nowych piosenek przez stacje radiowe w Polsce, publikowana co tydzień) zajął pozycję numer 3.

Mata jest jednym z najpopularniejszych raperów w Polsce. Artysta za sprawą produkcji “Patointeligencja” bez pardonu wszedł na muzyczny rynek i zyskał miano jednego z najważniejszych głosów młodego pokolenia.

Przypomnijmy, że dotychczasową studyjną dyskografię muzyka zamyka wydany 1 października 2021 roku krążek “Młody Matczak”, który ukazał się nakładem wytwórni płytowej SBM Label. Album jest utrzymany w gatunkach hip-hop oraz trap. Płyta zawiera 21 numerów. Jest to jego drugi album studyjny. Materiał zdobył certyfikat diamentowej płyty. Album w sześć godzin od uruchomienia preorderu sprzedał się w 15 tysiącach egzemplarzy, zyskując status złotego. Materiał był najczęściej odsłuchiwaną płytą polskiego artysty na platformie streamingowej Spotify w 2021. Wydawnictwo zadebiutowało na 1. miejscu polskiej listy sprzedaży – OLiS. “Młody Matczak” to płyta poświęcona okresowi wchodzenia w dorosłość.

“Młody Matczak” to podobnie jak w przypadku “100 dni do matury” album, który próbuje uchwycić to, co dzieje się u Maty tu i teraz – napisano o krążku w serwisie open.fm.

“Trudno jednoznacznie ocenić tę płytę. Jedna osoba powie, że to płyta roku a druga nazwie ją kompletną porażką. Ja mogę śmiało powiedzieć, że dostałem więcej niż oczekiwałem, ale zabrakło mi jednak tej pełnej dojrzałości w tekstach, której mogliśmy się spodziewać po wydanych singlach. Mimo tego płyty słucha się naprawdę przyjemnie i na pewno będę wracał do poszczególnych pozycji z tego albumu” – napisał Antoni Szot w recenzji krążka w serwisie meteor.amu.edu.pl.

Najbliższy koncert muzyka ma się odbyć 11-08-2022 w Płocku.

źródło: noizz.pl, music.apple.com, | open.fm, kultura.onet.pl, wirtualnemedia.pl, meteor.amu.edu.pl, YouTube, Wikipedia, koncertomania.pl, i inne

Obejrzyj na wideo i posłuchaj nowego utworu Maty

Jeśli wideo się nie wyświetla to spróbuj wyszukać i posłuchać tego utworu na tej stronie. Znajdziesz tam także inne utwory.

Tekst nagrania “MC”

[Zwrotka 1]
Wstałem jak co dzień rano, no i kurwa znów to samo
Pół Polski chce mnie pobić, pół Polski bije brawo
Płacze co drugi rodzic, bo trudno się pogodzić
Z tym, że patoraper nie chce zostać super nianią
Psy szczekają, ale robią to w kagańcu
A moja karawana jedzie dalej jak przez drive-thru
Ja i przyjaciele, dzielimy to na czterech
Jestem multimilionerem, bo piliśmy za to w parku
Znowu nowe wersy pisze kolejny ghosthater, że Mata jest kretynem i jest tylko tu na chwilę
Nawijam to do majka, wy piszecie jeszcze więcej
Jеsteście tylko paliwem w moim pеrpetuum debile
Tak jak Laik na wigilię, będę puszczał to co roku
Bo czuję spokój tylko kiedy jestem solą w oku
I coś pierdolą wokół mi
A ja słyszę tylko dźwięki hip-hopu na 10 piętrze w bloku

[Refren]
Widzą we mnie Eminema i chcą żebym był Magikiem
Słyszą głos pokolenia i czekają na manifest
Piszą coś w DM-ach, a ja ciągle mam to w cipie
No bo wczoraj jadłem frytki z keczupem, jutro zjem frytkę z Travisem, ej
Piszę to na Teneryfie
Marzenia z biblioteki, to teraz plany na weekend
Ludzie skaczą do rzeki, żeby wypić z nami łychę
A my dalej tacy sami, gramy najarani w FIFĘ
Dwadzieścia dwa – zaraz będę miał w metryce
Mam na imię Michał i bardzo kocham muzykę
Jeśli umrę dzisiaj, to spełniłem obietnicę, bo nie ma w Polsce skurwiela, co nie słyszał czterech liter, pora podbić świat
Pora podbić świat, pora podbić świat (pora)

[Zwrotka 2]
Wiesz kiedy zrozumiałem to, że ludzie to zwierzęta?
Kiedy zwyzywał w sieci mnie mój były terapeuta
Nie bójcie się leczyć, bo nie każdy z nich to menda, ale jebać *******kiego, jak każdego konfidenta
Dopiero się rozkręcam i właśnie to was nakręca
Zjebani boomerzy wychowani na przekrętach
Coś mi węszą po kieszeni i szukają gdzieś Rolexa, kiedyś nachlany na ziemi, dziś dwa asy tam gdzie rękaw, mogłem być w AA
A jestem w Gdańsku i patrzę na zatokę jak mój laryngolog, Artur
Nie miałem znajomości i dobrze wiesz jakie IQ
A pozamiatałem scenę, bo się nie pierdolę w tańcu
Chyba, że tańczę flamenco i ktoś opierdala pento mi
Chyba, że macarenę, bo mi pękło dziś (mmm)
Eee, macarena
Żyjemy, kurwa, w lesie, a więc trochę se pokrzyczę
Zanim całkowicie zmienię stan skupienia w ciszę
Jak nie wiem co robić, no to siadam, no i, um
Zmieniam stan skupienia w taki, że mógłbym być, kurwa, mnichem
Przede mną nie gadali o tym z Taco, tylko z Quebo
Nie gadali ze Skeptą, nie gadali ze Sferą
Mam billboard na Manhattan, a Polacy wciąż nie wierzą, że głośno o Polakach w rapie może być za miedzą
Zrobię to co potrafię
Czasem 16 godzin dziennie siedzę w studiu, no a czasem na kanapie
Ale wstaję po południu i nie tyram na etacie, dlatego szanuję pracę, ty wylewasz matcha latte, głupia pizdo
Jak to wbiłem w kwestii dziury ozonowej, skoro prosiłem prezesa, żeby zrobili schabowe
Jakbym tego nie wziął, to i tak by to wziął Sobel
A zabito tyle krów, ile w Chinach ginie w dobę, i tak w chuj
Ale mogę chociaż napisać na grobie
Zrobiłem coś jako pierwszy biały człowiek
Zrobiłem coś, a ty drapiesz się po głowie
Słuchają tego w Ohio i słuchają w Legionowie
Słuchają tego w radiu, bajo jajo pierdolone
Mam chuja jak jakiś bambus, no bo trochę rośnie co dzień, ty mi koło niego latasz tak jak panda z dużym głodem
Nie fiat panda, tylko rower
Nowy sandał na mej stopie
Tylko Pan da mi odpowiedź na
Na pytania, które w głowie (na pytania, które w głowie mam)

[Refren]
Widzą we mnie Eminema i chcą żebym był Magikiem
Słyszą głos pokolenia i czekają na manifest
Piszą coś w DM-ach, a ja ciągle mam to w cipie
No bo wczoraj jadłem frytki z keczupem, jutro zjem frytkę z Travisem, ej
Piszę to na Teneryfie
Marzenia z biblioteki, to teraz plany na weekend
Ludzie skaczą do rzeki, żeby wypić z nami łychę
A my dalej tacy sami, gramy najarani w FIFĘ
Dwadzieścia dwa – zaraz będę miał w metryce
Mam na imię Michał i bardzo kocham muzykę
Jeśli umrę dzisiaj, to spełniłem obietnicę, bo nie ma w Polsce skurwiela, co nie słyszał czterech liter, pora podbić świat
Pora podbić świat, pora podbić świat (pora podbić świat)
Pora podbić świat, pora podbić świat, pora podbić świat
(Pora podbić, pora)

Powiązane wpisy:

(Odwiedzono: 3 razy, wizyt w ciągu ostatnich 24 godzin: 0)

Dodaj komentarz

Wykonaj poniższe zadanie *